#2000 – kara za bycie grzeczną

„Jaka jest największa nagroda za bycie grzeczną i posłuszną dziewczynką?
Odpowiedź brzmi: DEPRESJA,
która jest efektem tego, że zniknęłaś siebie”
(dr Agnieszka Kozak)

🔻
Byłaś w szkole i w domu grzeczna i posłuszna?
Szłaś po pięknym sznurku edukacji? kariery? Nie wychylałaś się? Byłaś pokornym cielęciem,
który ssał dwie krowy? Dzieci chwalone w szkole to te dzieci, które najlepiej zdają egzaminy ósmoklasisty,
matury, które wypełniają polecenia i mieszczą się w kluczu.

I nagle pojawia się, o zgrozo, TEN przedmiot, który lubisz najbardziej: PLASTYKA🤡

Jednocześnie masz komunikat od całego świata, że on jest nieważny, że to przedmiot “zapychacz”.
No pech, nie wylosowałeś w loterii genów talentu matematycznego, tylko jakieś głupie poczucie estetyki,
zdolności plastyczne. I stoisz mniej więcej tam, gdzie stoją Ci, którzy najbardziej kochali w szkole muzykę i wf 👽👽👽

🥲Mimo to jesteś grzeczna i przykładasz się do tych WAŻNYCH przedmiotów, niczego nie kwestionujesz.
Wyrastasz na dorosłą kobietę z teczką pełną dyplomów i czerwonych pasków i …
wtedy się okazuje, że nie można ich wymienić na poczucie szczęścia i spełnienia 💔
.

💪Jeśli masz już skończone 18 lat – obowiązek znalezienia i dbania o rozwój talentów i mocnych stron,
poszukiwania sensu życia, samorealizacji – przestaje leżeć w rękach Twoich opiekunów,
a zaczyna leżeć w Twoich własnych.

🔥Już nie musisz być grzeczna.
🔥Jeśli chcesz: możesz być szaloną, dziką, niesamowitą twórczynią!

❌Czasem mi piszecie:
“Ale nie skończyłam ASP! Nie mogę tworzyć!”.
To też jest kolejny objaw bycia “grzeczną”
– czekacie, aż ktoś z zewnątrz da Wam papier-wykształcenie-pozwolenie na tworzenie i rozwój!

🫀Ludzie tworzyli i malowali już wtedy, gdy mieszkali w jaskiniach, zostawili nam swoje dzieła i odciski rąk,
zostawili nam ŚLAD.
ZAJMIJ MIEJSCE, ZOSTAW ŚLAD.
Nie potrzebowali pozwolenia, by WYRAŻAĆ.
Nikt go nie potrzebuje!
Nikt go nigdy nie potrzebował!

🫀Potrzebujesz tylko zrozumieć jedną rzecz:
Kochana, tamto minęło,
jesteś już wolna,
możesz robić co tylko chcesz,
co tylko czujesz.

 


Seria pt:“#2000” to zbiór krótkich esejów publikowanych już wcześniej na Instagramie, gdzie limit znaków wynosi właśnie (tytułowe) 2000 znaków.
Traktują one krótko i subiektywnie o sztuce, procesie twórczym i zagadnieniach związanych z pracą artysty. Nie wyczerpują tych tematów,
jednak zwięźle opisują moje przekonania i przemyślania. Mam nadzieję, że nie tylko pozwolą wszystkim lepiej poznać mnie – artystę –
ale także pomogą innym twórcom na ich osobistej drodze. Miłego czytania:)

PRZECZYTAJ INNE WPISY

#2000 – artysta w drodze

To nie pierwsza wystawa Zdzisława Beksińskiego, na której byłam. Wiedziałam jednak, że ta jest wyjątkowa. W swoim testamencie ZB przekazał zbiory własne muzeum Historycznemu w Sanoku, które w ten sposób stało się właścicielem ponad 600 prac artysty. W przeciwieństwie...

#2000 – skąd wziąć dodatkowe 3 dni pracy

Po ostatnich dwóch rolkach mam falę pytań o tym, JAK łączę macierzyństwo na full - time i bycie artystką. Te pytania pojawiają się zresztą u mnie bardzo regularnie. Po pierwsze muszę rozbijać moje projekty na małe bloki czasu, bo przez większość dnia zajmuję się moimi...

#2000 – artysta z syndromem ofiary

Rozmowy z Wami na konsultacjach/ na priv to często zmierzanie się z tym, że Wasz artystyczny talent i wielka chęć rozwoju roztrzaskały się lub roztrzaskują o mury: niezrozumienia/ krytyki bliskich/ rodziców/ męża. Wiem, że czasem traciliście marzenia, plany albo na...

#2000 – napędza mnie ból

Gdy miałam 15 lat wybłagałam rodziców, żeby puścili mnie na pewien obóz artystyczny. Ogłoszenie o nim znalazłam w gazecie - był organizowany przez jedną z najlepszych ASP w Polsce. Później się okazało, że jestem na niego za młoda, ale jakoś udało mi się przebłagać...

#2000 – artysta kontra depresja

Prawie całe życie malowałam obrazy wielkoformatowe. Gdy zaczęłam malować naprawdę małe - pomyślałam, że to jest po prostu jeden etapów mojej twórczości. Gdy przestałam malować farbami, choć robiłam to całe życie - myślałam, że po prostu teraz jest czas na cyfrowe...

#2000 – Barbacki kontra Witkacy

Krytycy uwielbiali i chwalili nowoczesny styl Witkacego, ale Bolesław Barbacki nie chciał być jak Witkacy. Chciał malować… pięknie i klasycznie, chciał osiągnąć techniczne mistrzostwo. Osiągnął je podczas studiów, kopiował także na żywo dzieła mistrzów w Luwrze. Jego...

#2000 – ćwiczenia z umierania

Początek roku były trudny dla mnie i dla wrocławskiego środowiska artystycznego. Odeszły od nas dwie artystki: Magda i Ewa, obie za szybko, niespodziewanie.💔 Noszę w sobie też fascynujące rozmowy o sztuce z Martinem, Rafałem, Januszem, którzy odeszli ostatnimi laty,...

#2000 – Artystko, może potrzebujesz dziś usłyszeć

🌼Tam, gdzie mieszkam - zaczyna się przepiękna Dolina Odry. Miasto dba o te tereny, to idealne miejsce na bieganie, rower, spacery. Gdy się tu wprowadziłam: byłam pewna, że będę tam spotykać dziesiątki mieszkańców. I co? Normą jest, że podczas moich spacerów jestem...

#2000 – krusi ludzie sztuki

Znienawidziłam to - mówiła - bo siedziałam przez kilka lat przed zakurzonymi martwymi naturami w smutnych tonacjach i musiałam je w kółko malować. Znienawidziłam to - mówiła - bo byłam młodą, radosną osobą pełną energii twórczej, życiowej, a oni wszyscy mieli...

#2000 – kosmiczny kurzyk

Planeta Ziemia ma 4,5 mld lat, a homo sapiens pojawił się na niej 300-400 tyś. lat temu, więc jesteśmy tu od niedawna. Nasz wszechświat ma 2 biliony (!) galaktyk, więc cóż, ludzkość jest czymś mniejszym niż kosmiczny kurzyk. Mam prawie 40 lat, co w tej wielkiej...