#2000 – o tym, dlaczego tworzę

Miałam kiedyś pewną pracę. Praca była normalna i porządna praca: szef, biuro, komputer, duże projekty.
Dużo dzwoniłam, rozwiązywałam problemy, wypełnianiem tabelki, liczyłam, projektowałam, poprawiałam, organizowałam.
Nawet fajnie.

“Delikatne znikanie”/ kolekcja “Ogrody”.
Nie lubię opowiadać o tym, co jest na obrazie; odbiorcy nie są głupi i doskonale wszystko wiedzą. Ten obraz jednak jest o tym,
że znikanie i przemijanie nie odbywa się nagle i szybko. Znikamy bardzo powoli.
Opada liść po liściu z drzewa. Znikamy powoli:
zmarszczka po zmarszczce, włosek po włosku, po jednym przebarwieniu, komórka po komórce.

Gdy miałam moją normalną pracę – nie malowałam. Nie fotografowałam.
Nie bardzo było na to miejsce. Chciałam żyć “normalnie”, być jak inni, mieć proste, dobre życie. Miałam.

Miałam też wtedy wrażenie, że znikanie nie jest “delikatne”.
Znikanie wtedy przyspieszyło gwałtownie, jakby ktoś przyspieszył taśmę.

Po kilku latach tej pracy, gdy ją skończyłam – miałam dojmujące wrażenie, że nic po mnie nie zostało.
Nie pamiętam napisanych maili, nie pamiętam, co ja tam tak ważnego liczyłam, do kogo dzwoniłam,
co projektowałam, czym się zajmowałam. Z resztą nikt tego nie pamięta. 

Przerwa w malowaniu sprawiła, że nie wiem kim i jaka wtedy byłam, nie wiem co czułam i co przeżywałam.
Ciągłość kolekcji wtedy została przerwana, mój rozwój osobisty został przerwany.
Nie umiałam znaleźć innych narzędzi.
Przy okazji miałam wrażenie, że wstrzymałam sobie wtedy bicie serca.

Te kilka lat bez sztuki: to biała plama w moim życiorysie, jakby mnie nie było.

Jak mnie ktoś pyta: dlaczego tworzysz? To właśnie dlatego: żeby przeminąć trochę wolniej.


Seria pt: “#2000” to zbiór krótkich esejów publikowanych już wcześniej na Instagramie, gdzie limit znaków wynosi właśnie (tytułowe) 2000 znaków.
Traktują one krótko i subiektywnie o sztuce, procesie twórczym i zagadnieniach związanych z pracą artysty. Nie wyczerpują tych tematów,
jednak zwięźle opisują moje przekonania i przemyślania. Mam nadzieję, że nie tylko pozwolą wszystkim lepiej poznać mnie – artystę –
ale także pomogą innym twórcom na ich osobistej drodze. Miłego czytania:)

PRZECZYTAJ INNE WPISY

#2000 – artysta w drodze

To nie pierwsza wystawa Zdzisława Beksińskiego, na której byłam. Wiedziałam jednak, że ta jest wyjątkowa. W swoim testamencie ZB przekazał zbiory własne muzeum Historycznemu w Sanoku, które w ten sposób stało się właścicielem ponad 600 prac artysty. W przeciwieństwie...

#2000 – skąd wziąć dodatkowe 3 dni pracy

Po ostatnich dwóch rolkach mam falę pytań o tym, JAK łączę macierzyństwo na full - time i bycie artystką. Te pytania pojawiają się zresztą u mnie bardzo regularnie. Po pierwsze muszę rozbijać moje projekty na małe bloki czasu, bo przez większość dnia zajmuję się moimi...

#2000 – artysta z syndromem ofiary

Rozmowy z Wami na konsultacjach/ na priv to często zmierzanie się z tym, że Wasz artystyczny talent i wielka chęć rozwoju roztrzaskały się lub roztrzaskują o mury: niezrozumienia/ krytyki bliskich/ rodziców/ męża. Wiem, że czasem traciliście marzenia, plany albo na...

#2000 – napędza mnie ból

Gdy miałam 15 lat wybłagałam rodziców, żeby puścili mnie na pewien obóz artystyczny. Ogłoszenie o nim znalazłam w gazecie - był organizowany przez jedną z najlepszych ASP w Polsce. Później się okazało, że jestem na niego za młoda, ale jakoś udało mi się przebłagać...

#2000 – artysta kontra depresja

Prawie całe życie malowałam obrazy wielkoformatowe. Gdy zaczęłam malować naprawdę małe - pomyślałam, że to jest po prostu jeden etapów mojej twórczości. Gdy przestałam malować farbami, choć robiłam to całe życie - myślałam, że po prostu teraz jest czas na cyfrowe...

#2000 – Barbacki kontra Witkacy

Krytycy uwielbiali i chwalili nowoczesny styl Witkacego, ale Bolesław Barbacki nie chciał być jak Witkacy. Chciał malować… pięknie i klasycznie, chciał osiągnąć techniczne mistrzostwo. Osiągnął je podczas studiów, kopiował także na żywo dzieła mistrzów w Luwrze. Jego...

#2000 – kara za bycie grzeczną

"Jaka jest największa nagroda za bycie grzeczną i posłuszną dziewczynką? Odpowiedź brzmi: DEPRESJA, która jest efektem tego, że zniknęłaś siebie" (dr Agnieszka Kozak) 🔻 Byłaś w szkole i w domu grzeczna i posłuszna? Szłaś po pięknym sznurku edukacji? kariery? Nie...

#2000 – ćwiczenia z umierania

Początek roku były trudny dla mnie i dla wrocławskiego środowiska artystycznego. Odeszły od nas dwie artystki: Magda i Ewa, obie za szybko, niespodziewanie.💔 Noszę w sobie też fascynujące rozmowy o sztuce z Martinem, Rafałem, Januszem, którzy odeszli ostatnimi laty,...

#2000 – Artystko, może potrzebujesz dziś usłyszeć

🌼Tam, gdzie mieszkam - zaczyna się przepiękna Dolina Odry. Miasto dba o te tereny, to idealne miejsce na bieganie, rower, spacery. Gdy się tu wprowadziłam: byłam pewna, że będę tam spotykać dziesiątki mieszkańców. I co? Normą jest, że podczas moich spacerów jestem...

#2000 – krusi ludzie sztuki

Znienawidziłam to - mówiła - bo siedziałam przez kilka lat przed zakurzonymi martwymi naturami w smutnych tonacjach i musiałam je w kółko malować. Znienawidziłam to - mówiła - bo byłam młodą, radosną osobą pełną energii twórczej, życiowej, a oni wszyscy mieli...